Godzina W okiem słoika

I znowu dzisiaj będziemy świętować rocznicę klęski, która sprawiła, że to miasto wygląda, jak wygląda, że w 2013 roku z trudem budujemy dopiero drugą linię metra, że większość Warszawy to Gomułkowskie i gierkowskie blokowiska.prudential-1024x678

Przy ogromnym szacunku dla wszystkich, którzy walczyli i zginęli uważam, że ten romantyczny zryw od początku miał małe szanse powodzenia, o czym wodzowie doskonale widzieli. Może gdyby Iwan z drugiego brzegu się ruszył i pomógł. Może.

Jak oglądam zdjęcia przedwojennej Warszawy, zwanej przecież Paryżem północy, czy też film “Warszawa 1935” i porównuje je ze stanem dzisiejszym to strasznie szkoda mi tego miasta.

Czytałem kiedyś opowiadanie (chyba Pilipiuka), które działo się w alternatywnej Warszawie lat 80 tych, w której to Powstania nie było. Roztoczona tam wizja Warszawy podobała mi się znacznie bardziej niż to, co na co dzień obserwuję z okna stojącego w korku samochodu.

Niemniej jednak dziś o 17 tej zatrzymam się na minutę chociaż jestem akurat kilka tysięcy kilometrów od Warszawy.