Jarosław – recenzja niepolityczna

"Jarosław - tajemnice Kaczyńskiego", to pierwsza moja analogowa książka, którą kupiłem od dawna. Chociaż uważam, że data jej wydania (miesiąc przed wyborami) nie została wybrana przypadkowo i tak byłem jej ciekaw.

Jarosław-KsiążkaUwielbiam czytać biografie ludzi wielkich. Mam Jobsa Waltera Isaacosna, Ducha w sieci, iWoza, oba tłumaczenia  Milesa (wolę Tłuczkiewicza), biografię Adama Michnika czy Barbary Walters. Doceniam ogromny wkład pracy autorów takich biografii, którzy nierzadko przekopują się przez tysiące stron dokumentów, przeprowadzają dziesiątki, czy nawet setki wywiadów z ludźmi związanymi z bohaterami ich książek.

Michał Krzymowski, autor książki "Jarosław" mówi, że zbieranie i opracowanie materiałów do niej zajęło mu aż trzy lata. To w książce widać. Dotarł do dawnych współpracowników Kaczyńskiego, do znajomych Pani Jadwigi i kolegów Rajmunda Kaczyńskiego z Powstania i pracy. Część jego rozmówców nie chciała ujawnić swoich danych - występują jako Sz. czy R, ale nie mając bana na Google można się domyślić o kogo chodzi.

Prawica i ludzie związani z PiS, jeszcze przed wydaniem książki mówili, że "Jarosław" jest  pisany na zlecenie polityczne (autorem książki jest dziennikarz Newsweeka, którego rednaczem jest Tomasz Lis, więc mieli pełne prawo tak pomyśleć), ja tego nie wyczuwam.

W książce jest stosunkowo mało polityka a bardzo dużo człowieka. Bo Jarosław Kaczyński jest człowiekiem, nie potworem. Człowiekiem ciężko doświadczonym przez los, ale i człowiekiem z wielkimi i niezaprzeczalnymi osiągnięciami. To on "zrobił" trzech prezydentów (Wałęsa, Brat, Duda), premiera, sam też zresztą premierem był. Jarosław Kaczyński to, jak mówi autor, niewątpliwie najważniejszy polityk ostatnich 25 lat.

Ale Jarosław to przede wszystkim człowiek. I ten człowiek wyziera z kart książki Krzymowskiego bardzo mocno. Dowiadujemy się wiele o jego dzieciństwie, relacjach z Matką, Ojcem i Bratem. A te, jak w każdej rodzinie są mocno skomplikowane. Fakt, że Jarosław jest "tylko" jednym z braci bliźniaków dodatkowo te relacje komplikuje.

Później mamy wiele ciekawostek z okresu studenckiego, pracy naukowej i pisania doktoratu. (Rajmund Kaczyński bardzo chciał, żeby Jarosław i Lech zostali naukowcami i wiedli spokojny żywot zacnych profesorów). Pierwsze działania w piątym szeregu antykomunistycznej opozycji.

Następnie przechodzimy do burzliwych lat 90tych. To wtedy Jarosław wypłynie na szerokie wody krajowej polityki współpracując blisko z odsądzanym później przez niego od czci i wiary Lechem Wałęsą. I znów autor dociera do ludzi, którzy wtedy byli na świeczniku i w bliskim otoczeniu braci, a dziś już nie są aktywni w polityce. Dowiadujemy się wielu "smaczków", które pokazują w jakich bólach rodziła się nasza demokracja.

Kolejne część to lata politycznego niebytu. Jarosław miał przy sobie tylko garstkę najwierniejszych pretorian, którzy teraz w PiS tworzą tzw. zakon. To był dla niego trudny czas, myślał nawet o porzuceniu polityki i otworzeniu antykwariatu.

No i wreszcie założenie nowej parti - Prawo i Sprawiedliwość i powrót na polityczne salony, aż do premierostwa włącznie.

Czy książka pisana jest z jakąś tezą, założeniem? Kaczyński dobry/Kaczyński zły? Wydaje mi się że nie. Choć autor nie ustrzegł się drobnych uszczypliwości, a i z pewnością dobór osób i ich wypowiedzi nie był do końca przypadkowy. Cały rozdział o badaniach doktora Mengele nad fenomenem bliźniąt wydaje mi się wrzucony trochę na siłę.

Michał Krzymowski jest dziennikarzem Newsweeka (to ten co opisał gospodarskie wizyty Piotra Dudy z Kacperkiem w hotelu Bałtyk) i można by go posądzić o tendencyjne i raczej niechętne spojrzenie na postać Jarosława Kaczyńskiego. Ja tego nie za bardzo wyczuwam.

Książkę przeczytałem w dwa wieczory. To pozycja z tych nieodkładalnych. Nie jestem fanem PiSu. Jarosław Kaczyński nie jest moim wymarzonym premierem. Ale ta książka dużo mi dala. Na pewno będę lepszym i uważniejszym ojcem, bo zobaczyłem jak relacje z rodzicami mogą wpływać na całe przyszłe życie (tu się kłania ten stary austriacki Żyd Zygmunt Freud).

Biorąc pod uwagę wyniki sondaży przedwyborczych bardzo możliwe jest, że Jarosław Kaczyński będzie wkrótce znowu miał wpływ na wiele sfer życia w naszym kraju polecam Wam przeczytać tę książkę. Można ją kupić tutaj. A znajomym mogę pożyczyć.