PESEL NIP REGON FACEBOOK TWITTER. NIEPOTRZEBNE SKREŚLIĆ.

social signupPrzed wyjazdem wakacyjnym wypełniałem wniosek o karte EKUZ. Jak zwykle nie mogłem się nadziwić, że zaraz obok rubryki PESEL znajduje się rubryka “data urodzenia”. Przecież, do cholery PESEL ją zawiera. Potem oczywiście 3 razy wpisanie własnego adresu (bo a nóż adres zameldowania, różni się od adresu zamieszkania, a ten z kolei od korespondencyjnego). I to wszystko w trzech kopiach: dla siebie, dla żony i dla dziecka. No przecież gdybym chciał tyle pisać, to zostałbym pisarzem.

I tak sobie pomyślałem, że przecież mozna by to było wszystko załatwić inaczej. I nie myśle tu o podpisie elektronicznym (ma go tylko Michał Boni).

Istnieje wiele serwisów, do których logować możemy się przez Facebboka lub Twittera, bądź dowolny z nich. Takie One Password za darmola. Dlaczego nie wprowadzić tego do życia codziennego?

Kwestie bezpieczeństwa? Sądzę, że oba te serwisy mają na security większy budżet niż Ministerstwo Cyfryzacji na wszystko.

Że to serwisy amerykańskie? I tak mają nas w garści i wiedzą o nas wszystko (zapytajcie Snowdena), a Ameryka to przecież nasz największy sojusznik i kumpel z NATO.

Że prywatność? A ilu z Was wrzucali zdjęcia z imprez, czy dzieciaki w bieliźnie?

Czy tego chcemy, czy nie cyfrowy panopticon dawno już przekroczył najśmielsze oczekiwania Jeremy’ego Benthama.

Wiem, że w naszym kraju nie da się tego założenia łatwo zrealizować. Krauze i inni jego pokroju nie mieliby dostępu do konfitur, jakie płyną z cyfryzacji różnych urzędów, ministerstw, Cepików, itp.

Ale pomarzyć zawsze można.